Liczba oddechów na minute u chorych na chorobe Addisona utrzymuje sie w granicach prawidlowych

Liczba oddechów na minutę u chorych na chorobę Addisona utrzymuje się w granicach prawidłowych mimo podniesionej niekiedy ciepłoty. Mogłoby to być również wytłumaczone zwiększonym stężeniem jonów potasowych we krwi i ich wpływem na układ nerwowo-mięśniowy oddechowy w sensie obniżenia jego pobudliwości oraz tym, że przy osłabieniu mięśniowym procesy spalania są znacznie mniejsze. Objaw osłabienia mięśniowego, jak wykazują doświadczenia na zwierzętach jest ściśle związany z zatruciem potasowym, którego nadmiar w mięśniach znacznie obniża pobudliwość nerwowo-mięśniową, Osłabienie mięśniowe pociąga za sobą obniżenie ciepłoty ciała. Pamiętać jednak należy, że ciepłota ciała w chorobie Addisona jest chwiejna i może dawać albo zwyżki albo też obniżenia. W pewnych przypadkach nie ma obniżenia ciepłoty ciała prawdopodobnie dlatego, że mamy do czynienia z równocześnie toczącymi się zmianami zapalnymi, przede wszystkim gruźliczymi, w płucach oraz w innych narządach, co często wykazuje badanie kliniczne i pośmiertne. Continue reading „Liczba oddechów na minute u chorych na chorobe Addisona utrzymuje sie w granicach prawidlowych”

Rozpoznanie róznicowe

Rozpoznanie różnicowe. Rozległe zagęszczenie tkanki płucnej skojarzone z obecnością w plwocinie prątków gruźlicy, powoduje często mylne rozpoznanie gruźlicy płuc w przypadkach pierwotnej gruźlicy tchawiczo oskrzelowej z następową niedodmą. W związku z tym zarządza się leczenie odprężająco-uciskowe (odma opłucna i in.), które jest jednak bezcelowe, ponieważ nie wywiera wpływu leczniczego na pierwotną gruźlicę tchawiczo-oskrzelową. Leczenie to jest również przeciwwskazane w postaci gruźlicy tchawiczo oskrzelowej, skojarzonej z gruźlicą płuc, ucisk, bowiem płuca wiedzie do przeistoczenia się jam płucnych w jamy balonowate, zwane także rozdętymi, zależnie od tego, że wskutek zwężenia oskrzela pozostaje w jamach w okresie wydechu dużo powietrza, którego ilość wciąż się zwiększa podczas wdechu. Toteż w każdym przypadku gruźlicy płuc przed przystąpieniem do leczenia odprężająco-uciskowego należy z reguły przeprowadzić badanie broncheskopowe, by przekonać się, czy gruźlica płuc nie jest powikłana gruźlicą tchawieżo-oskrzelową. Continue reading „Rozpoznanie róznicowe”

Napady dychawicy oskrzelowej

Napady dychawicy oskrzelowej pojawiają się najczęściej w nocy. Chory budzi się nagle wśród duszności, która zwykle wzrasta tak, iż wreszcie chory po prostu nie może złapać tchu. Nieraz sam chory zaznacza, że najtrudniej mu wydychać. Odczuwając gwałtowny głód powietrza, rzuca się chory zwykle do okna, otwiera je nawet zimą i oparłszy się o parapet, by stworzyć punkt oparcia dla głębokich oddechów, stara się pokonać, brak tchu. Bardzo szybko pojawia się wybitna sinica powłok zewnętrznych, a kończyny pokrywa zimny pot. Continue reading „Napady dychawicy oskrzelowej”

Mniej wiecej po uplywie 1 godziny babel zazwyczaj znika

Mniej więcej po upływie 1 godziny bąbel zazwyczaj znika. Znacznie mniej czułe są próby skórne, wykonywane na wzór próby tuber Kulinowej Pirqueta. Mianowicie na przedramieniu robi się bardzo powierzchowne niekrwawiące nacięcia długości 2 mm, a następnie umieszcza się na nich drobniutką cząsteczkę badanej substancji z kroplą hornormalnego roztworu ługu sodowego. Odczyn dodatni o takich samych cechach, jak w próbie śródskórnej, pojawia się później, bo po 15-;-30 minutach, i jest słabszy. Za dodatni odczyn nie należy uważać bąbla, który pojawia się niekiedy u chorych na dychawicę już po samym tylko nacięciu naskórka, zależnie od dużej wrażliwości skóry tych chorych. Continue reading „Mniej wiecej po uplywie 1 godziny babel zazwyczaj znika”